header photo

Kornhauser Julian

Wiersze

Umrzeć, bracia, za świat

Siedzimy w żółtym reflektorze
okna, umierają za nas na frontach
literatury i wojny. Godzina
snu przybliża się i czekamy
tylko na szybkie strzały deszczu,
śmierć, którą śpiewano w
marszu, jest migotliwym, fioletowym
petitem. Siedzimy przytłoczeni
gorącym brzuchem sufitu i nie
chcemy umrzeć ani za Irlandczyków,
ani za Wietnam, ani za Partię.
Grot ciężkiej jesieni wwierca się
w tarczę serca,...

Barykada

Ile tu rzeczy, śladów naszej przenikliwości.
Popielate szafy, łóżka, radio marki Pionier
z wybitym dnem, zegary wahadłowe, zwinięte
dywany, Dzieciątko Jezus, wypchany jastrząb
z napisem: pamiątka znad morza, połamane
krzesła i wózki dziecinne, zwały książek,
pamiętniki, gazety. Codziennie ta olbrzymia
kupa rewolucji zmniejsza się. Ktoś ukradkiem
wynosi polowe łóżko, znikają stare, żółte roczniki
Kuriera...

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Było minęło, ...
zobacz ranking

Poezja, Wietnam, Przemówienie, Morskie Oko, Było minęło, Księgarnie, ...
zobacz ranking

Moja kochana mama, Wietnam, Było minęło, Rośnie mi legitymacja, Barykada, Poezja, Księgarnie, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Wietnam, Przemówienie, Barykada, Moja kochana mama, Księgarnie, Umrzeć, bracia, za świat, Rośnie mi legitymacja, Morskie Oko, Poezja, Było minęło,
Celestyn - zobacz wybrane

Morskie Oko, Było minęło, Umrzeć, bracia, za świat, Wietnam, Przemówienie, Księgarnie, Barykada, Moja kochana mama,
Kamil - zobacz wybrane

Wietnam, Poezja, Księgarnie, Morskie Oko,
Maciej - zobacz wybrane