header photo

Kornhauser Julian

Wiersze

Umrzeć, bracia, za świat

Siedzimy w żółtym reflektorze
okna, umierają za nas na frontach
literatury i wojny. Godzina
snu przybliża się i czekamy
tylko na szybkie strzały deszczu,
śmierć, którą śpiewano w
marszu, jest migotliwym, fioletowym
petitem. Siedzimy przytłoczeni
gorącym brzuchem sufitu i nie
chcemy umrzeć ani za Irlandczyków,
ani za Wietnam, ani za Partię.
Grot ciężkiej jesieni wwierca się
w tarczę serca,...

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Moja kochana mama, Morskie Oko, Wietnam, Poezja, ...
zobacz ranking

Morskie Oko, Było minęło, Barykada, Wietnam, Księgarnie, Rośnie mi legitymacja, Poezja, Moja kochana mama, ...
zobacz ranking

Przemówienie, Umrzeć, bracia, za świat, Księgarnie, Poezja, Rośnie mi legitymacja, Moja kochana mama, ...
zobacz ranking

Było minęło, Wietnam, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Wietnam, Przemówienie, Barykada, Moja kochana mama, Księgarnie, Umrzeć, bracia, za świat, Rośnie mi legitymacja, Morskie Oko, Poezja, Było minęło,
Celestyn - zobacz wybrane

Morskie Oko, Było minęło, Umrzeć, bracia, za świat, Wietnam, Przemówienie, Księgarnie, Barykada, Moja kochana mama,
Kamil - zobacz wybrane

Wietnam, Poezja, Księgarnie, Morskie Oko,
Maciej - zobacz wybrane