Umrzeć, bracia, za świat
Siedzimy w żółtym reflektorze
okna, umierają za nas na frontach
literatury i wojny. Godzina
snu przybliża się i czekamy
tylko na szybkie strzały deszczu,
śmierć, którą śpiewano w
marszu, jest migotliwym, fioletowym
petitem. Siedzimy przytłoczeni
gorącym brzuchem sufitu i nie
chcemy umrzeć ani za Irlandczyków,
ani za Wietnam, ani za Partię.
Grot ciężkiej jesieni wwierca się
w tarczę serca,...
Zobacz cały wiersz | Ranking: 622 |
Wybierz wiersz:
Mini Ranking:
Barykada, Księgarnie, Poezja, Było minęło, Morskie Oko, Rośnie mi legitymacja, Umrzeć, bracia, za świat, Wietnam, Przemówienie, ...
zobacz ranking
Było minęło, Poezja, ...
zobacz ranking
Wietnam, Księgarnie, Poezja, Morskie Oko, Barykada, Było minęło, Moja kochana mama, Rośnie mi legitymacja, Umrzeć, bracia, za świat, ...
zobacz ranking
Poezja, Morskie Oko, Rośnie mi legitymacja, Moja kochana mama, Księgarnie, Było minęło, ...
zobacz ranking
Ostatnio wybrane:
Księgarnie, Morskie Oko, Barykada, Przemówienie, Moja kochana mama, Umrzeć, bracia, za świat, Wietnam, Rośnie mi legitymacja, Było minęło, Poezja,
Antoni - zobacz wybrane
Poezja, Było minęło,
Bronisław - zobacz wybrane
Umrzeć, bracia, za świat, Było minęło,
Euzebiusz - zobacz wybrane